Facebook

Wyzwanie – jak wyrzucić krytyka ze swojego domu?

By on lis 15, 2014 in Inspiracje, Spontaniczne | 0 comments

Share On GoogleShare On FacebookShare On Twitter

IMG_0609

 

Jeśli nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o krytyka!

Jest sobie taki ktoś, kto wbija szpilki w najczulsze miejsca, wie o Tobie wszystko, zna Twój najsłabszy punkt, dobrych stron nie zauważa, jest zanadto pamiętliwy, poważny i zgryźliwy.

Jego głos to:

– „Nie uda Ci się”

– „Nie dasz rady! Poddaj się!”

– „Po co się angażujesz jak i tak Ci nie wyjdzie?”

– „Jesteś za słaba, za brzydka, za gruba, zbyt leniwa…”

– „Znów dziś nic nie zrobiłaś”

– „Co z Ciebie za matka, żona, kobieta!”

– „Nie wygłupiaj się! Przecież nie umiesz tańczyć/ śpiewać”

 

Jego obecność hamuje, nie pozwala rozwinąć skrzydeł, blokuje wszystko co ma związek z Twoim rozwojem, pomysłami, kreatywnością. Nie pozwala być sobą, otworzyć się na innych – „Po co się rozwijać? Przecież tu jest dobrze!”

Jeśli dochodzimy do miejsca i jakiegoś progu, którego nie da się przejść, to może być sprawka krytyka!

Tak to właśnie o nim mowa – Twój krytyk wewnętrzny!

Jak się z nim zmierzyć?

Jest na to sposób! Mam dla Ciebie proste wyzwanie, które na prawdę pomaga i w codziennym życiu i w trudnych momentach tzw. „zastojów, braku weny, pomysłów, kreatywności i słabej produktywności”.

Zadanie:

Przez najbliższe 14 dni, codziennie wrzucaj karteczki do słoika. Karteczki kieruj do swojego krytyka wewnętrznego.

Jedna z moich karteczek brzmiała:

„Ty wredny krytyku, to nie prawda, że kolejny dzień nic kreatywnego nie zrobiłam! Świetnie bawiłam się z moim dzieckiem, chichrał się na całego i dobrze bawił – to przecież bardzo wiele!”

Prawda, że proste?

Zadanie pozwala uświadomić sobie co na prawdę nas hamuje oraz zauważać dobre strony każdej sytuacji.

Wypisuj karteczki i wrzucaj! To działa 😉 Wypróbowane i sprawdzone na sobie.

Trzymam kciuki!

Submit a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *